uroczystości sylwestrowe, podsumowanie roku i noworoczna trauma przeniesione zostają na termin późniejszy.

czy ktoś oprócz mnie zna zespół hooverphonic, czy tylko ja jeden w całej okolicy słucham ciągle the magnificent tree?
31 grudnia 2004, 13:04:13 :: komentarze (40)
ogólnie rzecz ujmując chodzi o manie beki. zarówno w półświatku literackim, jak i na blogach i w innych środowiskach, a i w życiu realnym także, chociaż mniej. manie beki, jak sama nazwa wskazuje, polega na tym, że ma się bekę z innych. manie beki jest zasadą powszechną, tj. dla każdej pary x, y (gdzie x należy do środowiska i y należy do środowiska) istnieją warunki zewnętrzne Z, takie, że jeżeli zachodzi Z to x ma bekę z y. na warunki zewnętrzne składa się obecność pewnego t (gdzie t należy do środowiska) oraz dodatkowych atrybutów niemierzalnych i zmiennych (typu alkohol, gitara, ognisko).

przy czym każdy oznacza każdy, poza skończoną liczbą przypadków, co implikuje dodatkowe właściwości zasady mania beki. w szczególności istnieje uzupełniająca zasada niemania beki (znmb), która głosi, że istnieją takie pary x, y, że niezależnie od warunków zewnętrznych Z nie zachodzi manie beki, tj. x nie ma beki z y. szczególna zasada mania beki jest niezbędna dla zapewnienia pokrycia całej płaszczyzny, niemniej należy zauważyć, że jej sens praktyczny jest ograniczony. co więcej - znmb jest niesymetryczna, a więc jeżeli nawet x nie ma nigdy beki z y, to nie oznacza wcale, że y nie ma beki z x. a wręcz przeciwnie. najczęściej w takiej sytuacji y ma bekę ciężką.

istnienie i powszechne obowiązywanie ogólnej zasady mania beki gwarantowane jest przez matrycę zysków i strat. mówiąc w skrócie - jeżeli x ma bekę z y, a y nie ma beki z x, to x jest zajebiście do przodu (ponieważ znakomicie poprawia sobie samopoczucie mając bekę z y bez strat własnych); jeżeli x ma bekę z y, a i y ma bekę z x, to x wygrywa (bo bekę z y ma przed sobą, a przedmiotem beki jest za plecami); jeżeli x nie ma beki z y, a y także nie ma beki z x - to bilans na zero; jeżeli zaś x nie ma beki z y, a y ma bekę z x - no, w takim wypadku x jest strasznie w plecy. gdyby rozrysować to w formie tabelki jasnym stałoby się, że lepsze jest manie beki od niemania beki, ponieważ manie beki pozwala wygrać, a niemanie beki - w najlepszym przypadku - nie przegrać.

warunki zewnętrzne są, dodajmy, niezwykle istotne dla całości zjawiska. funkcja mania beki ma ciągły zakres wartości, a więc manie beki maniu beki nierówne. manie beki jest lepsze przy lepszych warunkach zewnętrznych, czyli że lepiej jest mieć z kogoś bekę wespół z kimś znanym, pięknym, młodym i/lub bogatym, popijając przy tym ruskoje szampanskoje i zaciągając się cygarem - niż mieć z kogoś bekę wraz ze stefanem z sąsiedniej klatki (ulicy, bloga etc.), w czasie wypadu na fajkę i trzęsąc się z zimna na mrozie. a nawet dużo lepiej.

manie beki nie jest procesem zawłaszczającym całą moc procesora, tzn. manie beki może posiadać wiele równolegle działających instancji. jeżeli x ma właśnie bekę z y w warunkach składających się z obecności k, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby miał także bekę z a, b, c, a nawet k - bardzo często wespół z samym y. ważne tylko, żeby nie pomylić okienek komunikatora ani adresów mailowych, bo wtedy szybko może się skończyć rumakowanie, że tak powiem.

ogólna, powszechna zasada mania beki wymaga niewątpliwie dalszych intensywnych badań, które pozwoliłyby na ujęcie jej reguł w sposób ściśle formalny i zbudowanie na tak powstałym fundamencie teoretycznym całego gmachu wiedzy - naukowej wiedzy o maniu beki. niniejsza praca jest wstępem do preludium badań i ma na celu zarysowanie problemu i zwrócenie powszechnej uwagi na jego istnienie - bardzo często bowiem, jak się wydaje, można się spotkać z niezrozumieniem podstawowych zależności, zwłaszcza powszechności relacji mania beki (tj. wielu iksom wydaje się, że jak mają bekę z zetów wespół z igrekami, to znaczy, że igreki nie mają z nich jeszcze większej beki z esami albo i zetami). metodyczne nauczanie wiedzy o maniu beki (pod nazwą przystosowanie do życia w społecznym środowisku zamkniętym) pozwoliłoby zaś młodym adeptom pióra i klawiatury szybko odnaleźć się w tym świecie, pojąć zarówno główne, jak i poboczne reguły nim rządzące - i, w konsekwencji, zamykać pysk we właściwych momentach.
22 grudnia 2004, 02:37:07 :: komentarze (111)

patrz tutaj

a mówią, że w naszych czasach nie ma już bohaterów.

ps. stan zawieszenia serwerowo-domenowego trwa, nadal z nadziejami na rozwiązanie w ciągu kilku dni.
20 grudnia 2004, 16:53:09 :: komentarze (66)
w związku z likwidacją firmy hostingowej, na której serwerach znajduje się moje konto, cały serwis czerski.art.pl (a także serwisy klub.art.pl i staszek.art.pl) może w najbliższym czasie zniknąć. zamierzam przenieść całość na jakieś inne konto, ale w międzyczasie adres może być nieaktywny.

skądinąd - gdyby przypadkiem ktoś chciałby udostępnić mi w sposób niezobowiązujący konto (wystarczy ok. 40mb na www plus 5mb na sql) na stabilnym, w miarę szybkim serwerze - to uprzejmie proszę o kontakt na priv.
12 grudnia 2004, 23:32:38 :: komentarze (27)
up