Najprzyjemniejszym dniem tygodnia - mówi kolega Mętniak, napotkany przypadkiem w niedzielne popołudnie - jest bez wątpienia poniedziałek.

To z poniedziałku bowiem - kontynuuje kolega Mętniak po efektownej pauzie - najdalej do tego pierdolonego poniedziałku, którego wszyscy nienawidzą.

Co powiedziawszy kolega Mętniak robi kolejną efektowną pauzę, w trakcie której oddalam się niepostrzeżenie.
26 lipca 2009, 20:40:49
up